ulice.jaroslaw.pl
Czesławy
 ul. Puzon ps. "Baśka" 

Metryka

Jarosław, ul. Czesławy Puzon ps. "Baśka", 2011

Typ: ulica

Nazwa (i numer) w TERYT:Krajowy Rejestr Urzędowy Podziału Terytorialnego Kraju Czesławy Puzon ps. "Baśka" (40305)

Dzielnica: I

Kategoria drogi: gminna  111252 R  (zarządzenie)

Historia nazwy:

  1. Cicha
    dokument nadania nazwy: Uchwała z 1892 r.
    kolejny: Uchwała z 1923 r.

  2. Baśki Puzon
    dokument nadania nazwy: brak danych
    kolejny: Uchwała Nr III/20/88

  3. Czesławy Puzon ps. "Baśka" - Uchwała Nr 199/XX/07



Lokalizacja

  Początek: N 50° 1′ 3.66″, E 22° 40′ 38.91″  |   Koniec: N 50° 1′ 6.84″, E 22° 40′ 47.74″



Patronka

Czesława Puzon
urodziła się 27 marca 1919 r. w Jarosławiu w skromnej rodzinie urzędniczej. Od 1929 była zapaloną harcerką. Po ukończeniu w 1938 jarosławskiego Gimnazjum rozpoczęła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu we Lwowie. Po wybuchu II wojny światowej powróciła do Jarosławia. W 1941 podjęła pracę w Starostwie jako urzędniczka w wydziale mleczarskim. Równocześnie prowadziła działalność konspiracyjną. Z narażeniem życia kolportowała prasę podziemną, dostarczała rozkazy i rozpowszechniała zakazane komunikaty radiowe. Pomimo licznych ostrzeżeń nie wyjechała z miasta i nie ukryła się. W maju 1944 została aresztowana. Była torturowana, jednak nie zdradziła nikogo. Wraz z innymi towarzyszami niedoli została rozstrzelana 9.06.1944 w pobliskim lesie kidałowickim i tam pochowana. Po ekshumacji w 1944 spoczęła we wspólnej mogile na Nowym Cmentarzu.

Jedną z największych bohaterek miasta, najbardziej znaną z imienia i działalności patriotycznej jest Baśka Czesława Puzon, której imię noszą drużyny harcerskie, szkoły, ulica przy której mieszkała. Jej imię znajduje się na tablicach pamiątkowych Domu Harcerza, w gmachu b. Gimnazjum im. J. Słowackiego oraz na miejscu stracenia. Należała do odważnych! Odważną była w działaności konspiracyjnej, bohaterską jako więzień gestapo, heroiczną w obliczu śmierci. Torturowana w piwnicach jarosławskiego gestapo nie ujawniła ani jednego nazwiska, nie wydała nikogo. W lesie Kidałowickim dnia 9.06.1944 r. w wieku 25 lat padła od kuli gestapowca, wydają okrzyk "Niech żyje Polska".
  Popkiewicz, Maria, Kobiety jarosławskie w latach druguiej wojny światowej, Rocznik Stowarzyszenia Miłośników Jarosławia 1977-1983, s.154



Dawna nazwa

Zmarli wyznania katolickiego obrządku wschodniego posiadali swój cmentarz parafialny przy cerkwi Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny, która istniała już w 1520 roku. Obok cerkwi pierwotnie drewnianej, a od połowy XVII wieku murowanej, urządzony był szpital dla ubogich. W 1789 roku Austriacy zamienili cerkiew na prochownię. Później świątynia wystawiona została na licytację, a następnie odkupiona przez Rusinów w 1791 roku. Dewastowany przez chuliganów obiekt postanowiono w 1956 roku rozebrać, jednak na skutek protestów ludności na szczęście do tego nie doszło. Od 2006 roku przystąpiono do jej remontu i budowy ogrodzenia, podczas którego potwierdzono, że podziemia cerkwi zawierają kryptę grzebalną.
Przy świątyni zlokalizowany był cmentarz parafialny, "na którym od niepamiętnych czasów dokonywano pochówków", aż do pierwszej połowy lat 80-tych XIX wieku. Na początku XX wieku pojawił się problem złego stanu ogrodzenia cmentarza. Pędzenie przez kupców zwierząt na targowicę przez teren cmentarza bulwersowało opinię publiczną. Po wojnie rozpoczęła się systematyczna dewastacja cmentarza. Ponieważ od dziesiątków lat nie dokonywano już pochówków, decyzją Miejskiej Rady Narodowej postanowiono na jego miejscu założyć park.
  Zięba, Zbigniew, Jarosławskie Cmentarze, Jarosław 2008, s.203-208